Język słowacki jest chyba najbardziej zbliżony do języka polskiego. No cóż ale i tak Pan Wklejka ma z nim ogromne problemy. Otóż "napisał" on artykuł będący w rzeczywistości nieudolnym tłumaczeniem tego co się ukazało na słowackiej stronie i jeszcze podpisał się jak zwykle swoim nickiem :) i podaniem swojej "redakcji" jako źródła (lol!).
Oto dowód rzeczowy (żeby się Pan Wklejka nie wyparł):

Na dowodzie rzeczowym zaznaczyłem głupoty, które Pan Wklejka popełnił.
1. Nie chciało mu się Kraków napisać, zostało po słowacku
Crakow.
2.
Štrasburg to po prostu funcjonujące w Polsce dwia nazwy Strasburg (z niemiecka) lub Strasbourg (z francuska). Niezorientowanym mówię, że miasto to przechodziło w historii z rąk niemieckich do francuskich i stąd dwie nazwy, które funkcjonują. Na pewno nie jest to Štrasburg - ot kolejne niechlujstwo Pana Wklejki
3. hrá sa v N. Zámkoch czyli gra się w Nowych Zamkach. Po interwencji Pan Wklejka obciął "hrá sa v" i zostało jeszcze dziwniejsze samo "N. Zámkoch", co już jest kompletnie oderwane od gramatyki nie tylko polskiej ale i słowackiej. Wystarczyło napisać
N. Zámky a od Pana Wklejki bym się odczepił.
4. Źródło: hokej.net - kolejne w sumie tradycyjne kłamstwo, na szczęście poprawione na źródło oryginalne.
5.
Wycięty niewygodny komentarz, który cudem udało się skopiować jako zrzutka (tu podziękowania dla tego co to zrzucił i mi przysłał)
Oryginalny słowacki tekst znajduje się tutaj:
http://www.hkmnr.sk/index.php?cmd=clanok&cislo=1150Nadmienię, że kłopot Panu Wklejce sprawiło przetłumaczenie zasad gry: o tym, że gra się w jednej grupie każdy po 3 mecze. Po meczu rozgrywane są rzuty karne. O kolejności decydują punkty, bramki a na końcu w razie potrzeby rzuty karne.
Mógł się Pan Wklejka domyśleć, że gra się o puchar firmy Polygon, za zwycięstwo jest 100 tys KS, za II miejsce 65 tys KS, za III miejsce 35 tys KS. Przecież cyfry są te same a słowo pohar znaczy puchar :D.